W tym roku jednak doszły do tego jeszcze rozkosze podniebienia. Kilkudziesięciu mistrzów, tworzących Akademię Mistrza Zakładów Tłuszczowych Kruszwica, a także uczniów konińskiego Zespołu Szkół im. M. Kopernika, pod czujnym okiem mistrza świata w cukiernictwie – Mieczysława Chojnowskiego - przez trzy dni starannie przygotowywało się do operacji pod kryptonimem „TORT”. Precyzyjne planowanie, godziny rozmów i rozważania najlepszych wariantów sprawiły, że w sobotę, około 14.00, pod wielkim namiotem ustawionym przy hali Rondo, na kilkudziesięciu stołach pojawił się największy na świecie tort w kształcie koszykarskiego boiska, w skali 1:3. Jego powierzchnia to 45 m kw. (5x9), a wyszło z niego... 25 tys. porcji.
Koninianie chętnie i ze smakiem przyjmowali słodki prezent od przyjaciół Jarka Preusa. Wzruszenia nie krył jego tata – Lechosław Preus, znany koniński cukiernik od 40 lat prowadzący rodzinną firmę, której podporą był Jarek. Podziw widoczny był na twarzy prezydenta Konina Józefa Nowickiego, gdy odbierał od Jacka Zięby z Akademii Mistrza informacje o rozpoczęciu prac, a później o ich zakończeniu. Także wówczas, gdy słuchał o wadze i liczbie produktów użytych do upieczenia tortowego boiska koszykarskiego o smaku czekoladowym, którego ciężar wraz z koszami wykonanymi z karmelu wyniósł… 2345 kg. Takiego boiska jeszcze nikt na świecie nigdy nie wykonał.
Równolegle z pracami przy tortowym boisku trwał turniej koszykarski. Uczestniczyły w nim drużyny dziewcząt i chłopców. A późnym popołudniem wystartowało w nim pięć seniorskich teamów, złożonych z cukierników z całej Polski i przyjaciół oraz znajomych Jarka. Walka była prowadzono fair i do końca. Ostatecznie najlepsi okazali się koszykarze z Włocławka.
Najlepsze drużyny zdobyły puchary, wszyscy otrzymali specjalne medale, wielu wyjechało do domów ze specjalnymi nagrodami.
Wszyscy powtarzali, że za rok na pewno spotkają się na IV Memoriale im. Jarka Preusa. Trzeba stwierdzić jasno i dobitnie – naprawdę warto!
Źródło: www.konin.pl
Autor: Mirosław Jurgielewicz